Powrót Gwardii (KGB)

Post Reply
User avatar
Daniel von Tauer-Krak
Posts: 50
Joined: 01 Oct 2025, 17:02

Powrót Gwardii (KGB)

Post by Daniel von Tauer-Krak »

W ruinach dawnej Almerze, pośród zarosłych dziedzińców i milczących murów pałacu królewskiego, echo kroków brzmiało jak wspomnienie dawnego porządku. Zimny wiatr niósł pył z opustoszałych ulic, a słońce bladło za górami Baridasu. Nikt już nie wierzył, że dawny majestat powróci. Aż do dnia, gdy nad ruinami uniósł się dźwięk trąbki.

Kapitan Aurel Firenza, jeden z ostatnich żyjących gwardzistów starej KGB, stanął przed zebranymi na placu młodymi ludźmi. Mieli różne pochodzenie – jedni byli rolnikami, inni najemnikami, jeszcze inni przybyli z zagranicy, kierowani legendą o „Baridajskiej Gwardii, która nie upadła, tylko zasnęła”.

Aurel rozwinął stary sztandar – przetarty, lecz wciąż dumny. Symbol orła i gwiazdy zajaśniał w zachodzącym słońcu.
– Królewska Gwardia Baridasu powraca – powiedział, a w jego głosie brzmiała pewność człowieka, który strzegł królów i przeżył ich upadek. – Nie dla sławy. Nie dla władzy. Dla pamięci. Dla przyszłości.

Z ruin dawnej komendy zaczęli wydobywać sprzęt: zbroje, dokumenty, zakurzone kroniki. Odrestaurowano emblematy BOS, SPUS i SOO – dawne służby znów miały żyć. W kuźniach zabrzmiały młoty, w koszarach zapłonęły pochodnie.

Z czasem Almera zaczęła znów oddychać – jakby obecność Gwardii przywracała królestwu puls. Na murach pojawiły się warty, w nocy znów słychać było śpiew strażników. ISA – Inspektorat Szkolenia i Alarmowania – wznowił ćwiczenia, a w dolinie nadano pierwszy od lat sygnał alarmowy, testując stare systemy.

Pewnego wieczoru, gdy śnieg pokrył plac przed pałacem, Aurel uklęknął przed odrestaurowanym sztandarem.
– Królu, gdziekolwiek jesteś – wyszeptał – Twoja Gwardia stoi znów.

W oddali zabrzmiał dzwon. Nowa rota przysięgi odbiła się echem między górami:

„My, Gwardziści Baridasu, przysięgamy wierność koronie, ziemi i braciom broni.
Strzec będziemy światła nawet wśród ruin.”

I wtedy po raz pierwszy od dekady nad Almerską twierdzą rozbłysły królewskie barwy. Baridas odradza się – nie z rozkazu, lecz z wiary.
Droga zaś do odbudowy długa jest.
Post Reply